Rzadko nie wiem co myśleć o książce, którą przeczytałam.
Zazwyczaj mam wyrobione zdanie. Jednak Królowa Tearlingu jest frustrująco jak
cebula. Ma warstwy. I chyba nie wie jaka chce być.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z biblioteki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z biblioteki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 sierpnia 2015
wtorek, 28 lipca 2015
Katarzyna Berenika Miszczuk Pustułka
Annathea
12:49
No comments
Pustułka to bardzo klasyczny w formie kryminał,
jeden z tych, które można przeczytać w jedno popołudnie. Grupa ludzi odciętych
od świata przez burzę, ktoś wśród nich zaczyna mordować, na jaw wychodzą
rodzinne sekrety. Okazuje się, że wszyscy mają dużo za uszami, atmosfera gęstnieje,
podejrzany jest każdy. Klasyka.
![]() |
środa, 8 lipca 2015
Wielkie Księstwo Poznańskie w styczniu
Annathea
16:11
No comments
Zbrodnia w błękicie jest
retro kryminałem dowodzącym, że nawet bez wrzucania do opowieści patologii
można napisać zajmującą historię. W powieści nie ma przemocy seksualnej, nie ma
szaleńców, a brudne sekrety nie wypełzają z każdego kąta. W porównaniu z
powieściami Krajewskiego czy skandynawskich pisarzy jest tu wręcz pogodnie.
![]() |
piątek, 12 czerwca 2015
Gaja Grzegorzewska Betonowy pałac
Annathea
11:46
No comments
środa, 29 kwietnia 2015
Michał Gołkowski Stalowe szczury.Błoto
Annathea
12:00
No comments
sobota, 18 kwietnia 2015
Niestety, zdarzyło się
Annathea
09:00
No comments
Tak, są spoilery.
Książka zaczyna się obrazem trzech chłopców- Węgra, Czecha i Żyda- na kąpielisku pierwszego września 1938 roku, więc wiadomo że nie będzie dobrze. Przez chwilę można mieć nadzieję, że może nie będzie tak źle, że Autor jakoś uratuje swoich bohaterów przed koszmarem wojny. Nie ratuje, a wiadomo, że koniec wojny nie oznacza tu dla nikogo happy endu.![]() |
środa, 25 lutego 2015
W szarych mieszkaniach szarzy mieszczanie...
Annathea
15:35
2 comments
środa, 15 października 2014
Opowieść wigilijna w Yorkshire - Charlotte Link Dom sióstr
Annathea
07:52
2 comments
Prawda bywa okrutna,
a czasem bolesna, ale przynajmniej jest prawdą. Dzięki niej cała sprawa ma
jakiś sens.
![]() |
| grafika stąd |
Niektóre książki są jak filmy Polańskiego, nic się
właściwie nie dzieje, akcja nie gna do przodu, a czytelnik i tak w napięciu
pochłania kolejne strony, czekając. Dom
sióstr to właśnie taka powieść. Akcja nie pędzi do przodu, właściwie nic
się nie dzieje, a jednak śledzimy ją w napięciu, czekając. Na początku mamy zapowiedź
dramatu, ale do połowy książki tylko zachowanie Laury wskazuje, że coś ma się
wydarzyć.
czwartek, 29 maja 2014
Zdradziłam mój komputer
Annathea
13:51
No comments
Jaka to była fajna lektura! Idealna na ciepły majowy wieczór (i noc, bo
czytałam do trzeciej nad ranem). Autorka uparła się stawiać wszystkie
wyznaczniki urban fantasy na głowie, ale lektura jest jak najbardziej strawna.
tekst i grafika z lubimyczytac.pl
niedziela, 18 maja 2014
Maraton czytelniczy
Annathea
14:20
No comments
Jestem
wyjątkowo niesystematycznym czytelnikiem. Czasami czytam książkę
dziennie, czasami męczę jedną przez tydzień. Ostatnio nie mogłam
się zdecydować, co chcę czytać. Kiedy na GR zauważyłam, że w
statusie „currently reading” mam siedem książek, musiałam coś
z tym zrobić. I wtedy ktoś na YT wspomniał o Bout of books.
Ten
maraton nie miał zbyt wielu zasad, chodzi o to, by przeczytać
więcej książek niż zazwyczaj w ciągu siedmiu dni. Ja wybrałam
trzy z siedmiu zalegających na półce. Udało mi się przeczytać dwie, może do końca niedzieli dam radę trzeciej, ale szanse są tak małe, że postanowiłam wrzucić podsumowanie już teraz.
Oto wybrane przeze mnie pozycje:
Oto wybrane przeze mnie pozycje:
piątek, 11 kwietnia 2014
Anne Rice Dary wilka
Annathea
12:20
No comments
Powieść, która miała być powrotem Anne Rice do powieści
paranormalnych z prawdziwego zdarzenia. Po zrewolucjonizowaniu literackiego
portretu wampirów, nadszedł czas na wilkołaki.
Mam nieodparte wrażenie, że ktoś doradził Anne Rice by
spróbowała pisać inaczej niż zwykle. W powieści brakuje więc: bogatego tła
historycznego, pierwszoosobowej narracji, skomplikowanej historii, która toczy
się przez setki lat, oraz niedookreślonej orientacji seksualnej bohatera. Anne
Rice nie odpowiada współczesność i to widać. Najciekawsze fragmenty
dotyczą starego domu i grupy wiekowych dżentelmenów. Czuć, że to oni powinni
zostać bohaterami powieści, nie ta marudna ciapa.
![]() |
| Spoilerów jest dużo i szczegółowych, ale inaczej nie mogłam wyjaśnić, o co mi chodzi |
Subskrybuj:
Posty (Atom)











