Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zysk i ska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zysk i ska. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2015

Wielkie Księstwo Poznańskie w styczniu


Zbrodnia w błękicie jest retro kryminałem dowodzącym, że nawet bez wrzucania do opowieści patologii można napisać zajmującą historię. W powieści nie ma przemocy seksualnej, nie ma szaleńców, a brudne sekrety nie wypełzają z każdego kąta. W porównaniu z powieściami Krajewskiego czy skandynawskich pisarzy jest tu wręcz pogodnie. 

sobota, 14 września 2013

With a little help from a friend

Czy ta okładka nie jest piękna?
Jako bonus, kawałek mojego centrum dowodzenia Wszechświatem
Co można zrobić, gdy tłumaczenie wyczekiwanej książki odrzuca, a nie chce się sponsorować empiku?
Można pomarudzić na fb i, jeśli ma się szczęście, dobra dusza pomoże. Tak oto dzięki pomocy, Edzika (jeszcze raz bardzo dziękuję!) cieszę się własną piękną wersją Days of blood and starlight
Z tej okazji stosik:

czwartek, 2 maja 2013

Dzień 2 - Książka, którą lubisz najmniej

Czyli kolejne trudne pytanie w ramach akcji 30 dni z książką.
Czytam dużo i nie zawsze trafiam na dobre książki. Te złe staram się jak najszybciej zapomnieć, ewentualnie napisać notkę by ostrzec innych. Są też książki, które nie są złe, ale nie są dla mnie, nie interesują mnie losy bohaterów, mam w nosie świat przedstawiony, a fabuła może podążyć w dowolnym kierunku. Zazwyczaj są dobrze napisane i czytanie ich nie jest przykre, tylko nudne. Nie lubię ich, ale doceniam wartość. Jedną z nich jest:

Próbowałam trzy razy i za każdym razem około setnej strony zdawałam sobie sprawę, że nie obchodzi mnie co się stanie z bohaterami, ani co będzie dalej. Starałam się obejrzeć serial, ale po pierwszy odcinku zrezygnowałam. Nawet Sean Bean nie był w stanie sprawić, że losy Starków staną się interesujące.
A zatem to książka, której nie lubię, mimo że jest to dobra powieść.Nie chciałam opisywać bubla.