Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rambling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rambling. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 lipca 2014

George R. R. Martin is not working for you*


Tak samo jak żaden inny pisarz. Warto o tym pamiętać.
Obserwuję recenzje pod najnowszą powieścią Leigh Bardugo i mam oczy jak spodki. Ludzie wystawiają książce bardzo niskie oceny, ponieważ nie podobało im się zakończenie. A dokładnie, z kim w związku skończyła główna bohaterka.
I mean, Leigh Bardugo must know, that while maybe about 20 % of fans root for Mal, the other 80 % love the Darkling, right? RIGHT? (quote from https://www.goodreads.com/review/show/684983159?book_show_action=true&page=1)
Czytelnik ma święte prawo do swojej opinii. Ma pełne prawo nie lubić zakończenia, sposobu w jaki postać się rozwija, czy zwrotów akcji. Ale nie ma prawa wymagać by autor zmieniał fabułę dla jego widzimisię. Co z tego, że 80% czytelniczek wzdychało do Darklinga, skoro z powieści wynika, że jego związek z główną bohaterką byłby nieprawdopodobny i nielogiczny? To nie jest konkurs popularności, tylko historia mająca początek, rozwinięcie i zakończenie. Logiczny ciąg. Obrażanie się na książkę i autorkę, bo nie spełniły marzeń jest dziecinne i bezsensowne.
Obrazek STĄD