czwartek, 1 listopada 2012

Tammara Webber Easy


Przepraszam, jeśli recenzja jest chaotyczna.
Są książki, które podobają się mojemu rozumowi, ale pozostawiają serce obojętnym. Czytam, czerpię przyjemność z lektury, ale fabuła nie śni mi się po nocach.
Easy nie jest jedną z tych książek.
źródło: goodreads.com

Jest natomiast powieścią, którą każda dziewczyna czy kobieta powinna przeczytać. Obowiązkowo. Mam nadzieję, że ktoś wyda ją w Polsce. Dawno nie czytałam powieści z tak mocnym i ważnym przesłaniem.
Powieść zaczyna się bardzo mocno- główna bohaterka zostaje niemal zgwałcona, a z opresji ratuje ją tajemniczy chłopak. Przyznam, że zastanawiałam się, jak Autorka poradzi sobie z tak delikatnym tematem. I z przyjemnością napiszę, że zrobiła to świetnie. Easy pokazuje nie tylko jak ofiara dochodzi do siebie, ale jak reaguje rodzina czy społeczność. Bez zbędnego romantyzmu czy roztkliwiania się, za to z duża dozą prawdopodobieństwa. Koledzy Bucka nie bardzo chcą uwierzyć w to co zrobił. Jackie nie od razu jest w stanie opowiedzieć o wszystkim. A Lucas musi sobie poradzić z traumami z przeszłości.
Mimo tak poważnego tematu, powieść nie nuży, ani nie nudzi, a oprócz problemów są w niej także lżejsze fragmenty. Tammara Webber pisze naprawdę dobrze, połykałam kolejne strony ciekawa co dalej. Bohaterowie są w większości sympatyczni, a ich działania sensowne i wynikające z charakterów. Jedynie Buck jest zły od początku do końca. Jackie w trakcie powieści dojrzewa, zaczyna rozumieć czego chce od innych i od życia. Paradoksalnie, wszystkie złe rzeczy które ją spotykają, sprawiają, że szczęśliwe zakończenie jest możliwe.
Ta książka sprawiła, że miałam łzy w oczach, że miałam ochotę komuś przywalić, oraz niemal wzniosłam triumfalny okrzyk.  Kiedy ten dupek dalej nachodził Jackie było mi źle. Kiedy zrobił krzywdę innej dziewczynie, a wszyscy martwili się jego reputacja i bractwa, miałam ochotę komuś przywalić(najchętniej jemu). Kiedy przewodnicząca bractwa wygłosiła przemowę o gwałcie chciałam przybić jej piątkę. A kiedy przyjaciółki Jackie  wymyśliły Operację Faza Złego Chłopca nieźle się uśmiałam. 

A przesłanie? Bardzo proste. To nie jest Twoja wina. Nieważne, jak byłaś ubrana. Nieważne, czy jesteś dziewicą czy nie. Nieważne czy poszłaś z nim do pokoju. Nieważne, czy wcześniej go pocałowałaś, czy to Twój znajomy czy chłopak. Jeśli powiedziałaś nie, albo nie jesteś w stanie powiedzieć tak, to winny jest on. I tylko on. I nie daj sobie wmówić nic innego.
Przeczytajcie tę książkę! Koniecznie!

4 komentarze: