
czyli szybkie samochody, piękne kobiety, martini, pościgi i beznadziejne sceny seksu od których gorsze było tylko pilotowanie śmigłowców.
Zacznijmy od tego, że mi się film podobał. Wysiedziałam trzy
godziny (reklamy+film) bez problemu, nie
chciałam wyjść w trakcie seansu. Mamy odpowiednio widowiskowe...